dr inż. Leszek Siwik: kierownik IT

 

O firmie
Firma Biotrustis rozwija biometryczne oraz mobilne systemy kryptograficzne. Firma działa na rynku od roku 2011 i zlokalizowana jest na terenie Krakowskiego Parku Technologicznego. Zatrudniamy kilkunastu wysoko wykwalifikowanych inżynierów oraz specjalistów z zakresu biometrii oraz kryptografii. Blisko współpracujemy także ze specjalistami z  krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej. Zarówno nasze rozwiązania, jak i zespół, dowiodły swojej wartości w wielu znaczących wdrożeniach i projektach. M.in 15 tysięcy funkcjonariuszy wykorzystywało przez ponad trzy lata naszą technologię do dostępu do europejskiego policyjnego systemu informacyjnego (tzw. Schengen Information System).

O produkcie
Platfroma bioPKI to serwerowa platforma kryptograficzna (pracująca w modelu SaaS) do szyfrowania i cyfrowego podpisywania dokumentów, wiadomości czy plików. Platforma wykorzystuje rozpoznawanie obrazu naczyń krwionośnych (jedna z najsilniejszych cech biometrycznych) do autoryzacji i autentykacji użytkownika.

Rozwiązanie mySecurePhone to oprogramowanie (oraz elementy hardwarowe w wersji enterprise)  dla platform Android oraz iOS do szyfrowania rozmów głosowych, wiadomości SMS, wiadomości email i dokumentów bezpośrednio na urządzeniach mobilnych lub na komputerach stacjonarnych czy laptopach po podłączeniu telefonu do komputera. Platforma wykorzystuje moduł rozpoznawania twarzy jako jeden z elementów bezpieczeństwa a także, w wersji enterprise, wykorzystuje specjalizowane kryptograficzne karty mSD lub SIM jako tzw. Hardware Security Module.



O Polskim Moście Krzemowym
Udział w Moście Krzemowym traktujemy jako szansę na zaistnienie na rynku amerykańskim, a także na pozyskanie finansowania na dalszy rozwój firmy i naszych produktów. Dotychczasowe doświadczenia związane z tym projektem są jak najbardziej pozytywne. Z jednej strony udaje się organizatorom nie „zabijać” uczestników tonami urzędniczej makulatury i urzędniczymi absurdami, z drugiej uczestnicy mają szansę na kontakt z osobami rzeczywiście kompetentnymi i znającymi zarówno dostępne technologie jak i realia rynku amerykańskiego. Muszę powiedzieć, że tydzień spędzony na Bootcampie w Serocku i rozmowy z zaproszonymi tam osobami dał mi więcej niż ostatni rok różnych kontaktów i penetracji rynku realizowanej na własną rękę.

 

listopad 2014 r.